Racja . Każdy z nas ma coś z plotkary. Taka jest prawda, i nie warto się oszukiwać , że tak nie jest.
Tylko są pewne granice tego.
Bo niektórzy są nieszkodliwymi plotkarzami, którzy tylko obgadują za plecami nie robiąc krzywdy, a są też i tacy, którzy swoimi głupstwami ranią innych .
Przypuśćmy .
Jakaś tam Olcia poznała jakiegoś tam emm, przypuśćmy Dominika . Zakumplowali się i w ogóle. Byloby wszystko super, gdyby nie złośliwa, dajmy jej Monika. Ponieważ Monika ma w naturze ranienie innych postanowiła pobawić się w dręczenie Olki . I zaczęło się.
Olka z Dominikiem się śmieje - idzie plota , że się całowali.
Dominik zaprosił Olę do kina - na pewno uprawiali seks .
Nie ogarniam. Naprawdę .
Wszystko fajnie, ale no bez przesady.
Też zauważyłam, że to czasami chłopcy, którzy plotkują są większym niebezpieczeństwem, niż takie dziewczyny.
Nie chcę tu prawić morałów, bo pewnie każdy z nas przeżył nie raz taką przygodę.
Ja nic nie poradzę na takie dziewczyny.
Post ten jest dla mojej pewnej koleżanki, która teraz przez taką płacze. ; /
Dedykacja dla ukochanej Julci, u której właśnie siedzę.
Oby smakował jej kurczak , hyhy . ;33
Luv u guys .
ask .
fbl .